Kochany Synku,

minęły 3 lata odkąd jesteś na tym świecie. Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży tak cholernie się bałam. Bałam się, że nie dam Ci tego wszystkiego na co zasługujesz a zasługujesz na wiele! Gdy zobaczyłam pierwszy raz Twoje zdjęcie na ekranie małego komputerka, zdjęcie gdy jesteś w moim brzuszku zrozumiałam, że Kocham Cię całym sercem, że to Ty jesteś najważniejszy i chociażbym nie miała co jeść to Ty będziesz mieć wszystko czego tylko zapragniesz! Gdy się urodziłeś zapomniałam o całym bólu porodowym, o wszystkich problemach. Gdy mi Cię położyli byłam gotowa za Ciebie umrzeć mimo że znałam Cię tak naprawdę dopiero od minuty. Byłam przy Tobie gdy pierwszy raz usiadłeś, gdy powiedziałeś swoje pierwsze słowo, gdy zrobiłeś swój pierwszy krok. Byłam przy Tobie gdy miałeś kolkę i płakałeś nocami. Minął rok a dla mnie to było jak jeden dzień, potem minął kolejny rok a teraz następny. Zrozumiałam, że zaczynasz dorastać, tak dorastasz. Za chwilę będziesz pełnoletni i się wyprowadzisz a ja chyba zwariuję bez Ciebie Maleńki. Masz dopiero 3 latka a ja się boję o to że się wyprowadzisz, to głupie, ale te 3 lata tak szybko przeleciały… Nie dorastaj mi nigdy, Kochanie.

 

Kochamy Cię nad życie! Mamusia i K. ; ***

Sto lat nasz Skarbie ♥

Skarbie,

te ostatnie dni to jakaś masakra, a miało być tak dobrze! Wypadek, szpital, Twoja choroba. Za dużo tego jak na te kilka dni tutaj prawda? Jutro jedziemy do Rybnika do lekarza z Tobą, boję się że złapałeś jakieś choróbsko ;/ Z K. już dobrze. Warga zszyta i lekkie siniaki, wyjdzie z tego ; ) A teraz biegnę zrobić nasze ulubione spaghetti pojemy, pooglądamy bajki i pójdziemy spać Skarbie. Kochamy Cię całym serduszkiem ;**

 

Mamusia i K.

Kochanie,

dojechaliśmy szczęśliwie, spałeś cała drogę może dlatego tak szybko nam wszystko przeleciało? On był prze szczęśliwy, że w końcu będziemy wszyscy razem. Nawet M. przyjechał żeby nas przywitać mimo, że dotarliśmy na miejsce po 3 w nocy. Teraz zaczynasz się przyzwyczajać do nowego miejsca, tak samo jak ja. Mieliśmy iść na spacer, żeby pokazać Ci jak tu jest cudownie, ale pada śnieg, a nie chce żebyś się przeziębił. Mamusia od jutra zaczyna pracę, myślę że współpraca nam wypali i będzie nam się dobrze pracować. On jutro wyjeżdża w trasę, obiecał że przyjedzie po występach od razu do Nas. Trzymam Go za słowo i pamiętaj, że obiecał Ci że przywiezie dla Ciebie największą zabawkę jaką znajdzie :)

 

Mamusia.

Kochany Synu,

dziś, dosłownie za 29minut wyjeżdżamy. Opuszczamy Rybnik by zacząć nowe, lepsze życie. Nikt nie wie gdzie wyjeżdżamy, aby Twój Tatuś się nie dowiedział i nie jeździł do Ciebie. Nie robię tego żeby zabronić Ci z Nim kontaktu, doskonale wiesz, dlaczego to robię mimo ,że masz dopiero 23 miesiące. Mam nadzieję, że w nowym miejscu Ci się spodoba, że pokochasz tak samo jak ja Kamila i jego rodzinę. Nie znasz ich ale Oni znają Ciebie. Z Kamilem dobrze się „dogadywałeś” więc może teraz uda nam się stworzyć rodzinę? Pamiętaj pragnę dla Ciebie wszystkiego co najlepsze.

 

Twoja Mamusia.